|
|
Blog > Komentarze do wpisu
dzień jak co dzień
Ziew. Wtorek. Dzień dwudziesty ósmy siódmego miesiąca roku dwa tysiące dziewiątego naszej ery. Piszę ten tekst słuchając "Paris 400" Mylo. Utwór, który chodził za mną od dłuższego czasu, jak chyba za każdą osobą oglądającą Eurosport. ;) Właśnie - skoki niedługo! Bodzio Ch. zapewne palnie coś głupiego, jak zawsze, choć i tak zaczął mówić bardziej z sensem odkąd ludzie mieszają go z błotem na forum Eurosportu. :) Spać mi się chce. Jak cholera. Chyba się położę. Albo nie, jeszcze coś napiszę. Albo i nie. wtorek, 28 lipca 2009, intelektualnepomyje
|